Przejdź do treści
Strony internetowe

Strona internetowa dla salonu kosmetycznego z osobnym adresem dla każdego zabiegu

Masz świetne opinie w Booksy i mocny profil na Instagramie, tylko że znajdzie Cię tam ten, kto już zna Twoją nazwę. Klientka, która dziś wpisuje w wyszukiwarkę konkretny zabieg, trafia na katalogi i na salon obok. Strona jest miejscem, w którym te zapytania wreszcie prowadzą do Ciebie.

Zapytaj o stronę dla siebie

Krótka odpowiedź

Salon kosmetyczny potrzebuje strony firmowej: osobnego adresu dla każdego zabiegu, którego ludzie realnie szukają, plus zespołu, opinii i jednego przycisku do rezerwacji w narzędziu, którego już używasz. Zacznij od wypisania zabiegów, po które klientki przychodzą najczęściej, bo każdy z nich to osobne zapytanie w wyszukiwarce. Wejście w ten poziom to od 3500 zł. Tak zbudowałem stronę studia urody i medycyny estetycznej DOLLS w Gdańsku: dziewięć podstron zabiegowych pod własną domeną, z rezerwacją zostawioną w Booksy.

Co w tej branży gubi klientów

01

Nikt nie wpisuje w wyszukiwarkę „salon urody”

Klientka szuka konkretu: powiększania ust, laseroterapii, makijażu permanentnego. Jeśli wszystkie Twoje zabiegi leżą na jednej wspólnej liście, ta lista walczy o wszystko naraz i nie wygrywa żadnego z tych zapytań.

02

Booksy i Instagram znajdzie ten, kto zna Twoją nazwę

Profil działa świetnie dla klientek, które już Cię znają albo dostały polecenie. Nowa osoba, która dopiero szuka zabiegu w swoim mieście, trafia najpierw na katalogi i na salon obok, bo cały opis Twojej oferty mieszka w profilu i w wiadomościach, a nie pod Twoim adresem.

03

Cennik masz taki sam jak salon obok

Lista zabiegów i ceny wyglądają w tej branży wszędzie podobnie, więc na nich nie da się wygrać. Jeśli strona tylko wylicza usługi, klientka wybiera po odległości albo po niższej cenie, bo nie dostała powodu, żeby wybrać po Tobie.

Co Twoja strona musi mieć, żeby robiła robotę

01

Osobny adres dla każdego zabiegu

Każdy zabieg, którego ludzie realnie szukają, dostaje własną podstronę, własny tytuł i własny opis, zamiast jednej długiej listy. W DOLLS Studio wyszło z tego dziewięć podstron zabiegowych plus katalog: dziewięć osobnych szans na trafienie do wyszukiwarki.

02

To, jak wygląda rozmowa przed zabiegiem

Cennik i lista zabiegów są wszędzie takie same, więc pierwsze sekcje mówią o czymś innym: jak wygląda konsultacja, dlaczego plan powstaje pod konkretną twarz i czego klientka może się spodziewać. Tego salon obok nie skopiuje.

03

Zespół i opinie w jednym miejscu

Klientka wybiera osobę, nie tylko gabinet, więc na stronie widać, kto wykonuje zabiegi. Opinie leżą obok, zamiast wyłącznie w profilu, do którego trzeba osobno wejść.

04

Jeden przycisk do rezerwacji, widoczny wszędzie

Strona nie zastępuje narzędzia, w którym umawiasz wizyty, tylko prowadzi do niego z każdego miejsca. W DOLLS Studio jest to Booksy, w którym studio ma zbudowaną historię wizyt i opinii.

05

Szkolenia oddzielone od klientek

Jeśli prowadzisz też akademię, masz dwie różne grupy i dwa różne teksty. W DOLLS Studio akademia dostała własną podstronę, spiętą ze stroną warsztatów, więc nikt nie przewija treści pisanej nie do niego.

Dowód, nie teoria

DOLLS Studio: strona salonu urody i medycyny estetycznej w Gdańsku

przyciagacz.pl/realizacje/dolls-studio
Strona studia urody DOLLS Studio w Gdańsku: nagłówek z ofertą zabiegów i przyciskiem umawiania wizyty

Dla studia urody i medycyny estetycznej DOLLS w Gdańsku zbudowałem pełną stronę pod własną domeną: stronę główną z zespołem, opiniami i drogą do rezerwacji oraz dziewięć osobnych podstron zabiegowych z katalogiem, żeby każdy zabieg miał swój adres w wyszukiwarce. Akademia szkoleniowa dostała własną podstronę, spiętą ze stroną warsztatów, którą zbudowałem wcześniej. Umawianie wizyt zostało w Booksy, a strona prowadzi tam jednym przyciskiem.

Czego ten dowód dowodzi, a czego nie

To najmocniejszy dowód, jaki mam w tej branży: prawdziwa, pełna strona firmowa pod własną domeną, z dziewięcioma podstronami zabiegowymi, zespołem i opiniami, czyli dokładnie ten poziom, na który patrzysz. Czego nie dowodzi: nie pokazuję z niej żadnych wyników sprzedażowych, bo to dane klientki, nie moje. Dla tej samej klientki zbudowałem wcześniej stronę zapisu na dwudniowe warsztaty, więc poziom strony pod kampanie też ma tu swój dowód, tyle że pod jedno wydarzenie z terminem.

Zobacz tę realizację od środka

Ile to kosztuje

Ten poziom mam sprawdzony w tej branży

Strona firmowa

Dla firm usługowych, które chcą jednego porządnego miejsca w internecie zamiast samego profilu w mediach społecznościowych.

od 3500 zł

Pełny cennik i zakresy

Mała strona o firmie

Dla jednoosobowych firm i małych zespołów, które chcą po prostu być w internecie: żeby dało się je znaleźć, sprawdzić i napisać do nich.

od 1599 zł

Pełny cennik i zakresy

Strona pod kampanie

Dla firm, które puszczają reklamy albo mają ruch z mediów społecznościowych i chcą, żeby ten ruch wreszcie coś dawał.

od 3500 zł

Pełny cennik i zakresy

Jeden gabinet i dwa, trzy zabiegi mieszczą się na małej stronie o firmie. Kilkanaście zabiegów i zespół to już strona firmowa, w której każdy zabieg dostaje własny adres, a jedno wydarzenie z terminem, jak szkolenie albo dzień otwarty, to strona pod kampanie. Zasady są wspólne dla każdej strony: płacisz w dwóch ratach (50% przed startem, 50% po przekazaniu), za samo utrzymanie nie płacisz mi żadnego abonamentu, a po przekazaniu masz 14 dni na zgłoszenie usterki technicznej, którą poprawiam za darmo.

Gdy strona już stoi, maszyna wypełnia okienka w grafiku

Strona doprowadza do rezerwacji te klientki, które są gotowe teraz. Reszta obejrzy zabiegi i wyjdzie. Maszyna daje im powód, żeby zostawić kontakt, na przykład poradnik o domowej pielęgnacji, która przedłuża efekt zabiegu, a potem maile przypominają o kolejnym terminie. W tej branży mam zbudowaną stronę zapisu na warsztaty DOLLS, a samą serię maili powitalnych sprawdzoną w klinice REHIS i we własnej marce.

Zobacz, z czego składa się maszyna

Czego w tej branży nie robię

Nie przenoszę rezerwacji z Booksy na stronę. W DOLLS Studio historia wizyt i opinii mieszka tam od lat, klientki znają ten sposób umawiania, a własny system kosztowałby, wymagałby obsługi i zaczynałby od zera to, co już działa. Nie stawiam też formularza kontaktowego na stronie głównej salonu i to jest decyzja, nie przeoczenie: przy salonie liczy się wizyta wpisana w kalendarz, a nie zapytanie, na które ktoś musi potem odpisać ręcznie. Kto woli rozmawiać, ma numer telefonu na wierzchu.

Częste pytania

Czy strona zabierze mi rezerwacje z Booksy?

Nie. W DOLLS Studio rezerwacja została w Booksy, bo mieszka tam historia wizyt i opinii, a klientki znają ten sposób umawiania. Strona prowadzi do niego jednym przyciskiem, widocznym z każdego miejsca, i zajmuje się tym, czego Booksy nie robi: widocznością na konkretne zabiegi i wytłumaczeniem, czym różnisz się od salonu obok.

Mam mocny profil na Instagramie. Po co mi jeszcze strona?

Profil znajdzie ten, kto zna Twoją nazwę albo dostał polecenie. Strona łapie tych, którzy jeszcze o Tobie nie słyszeli i wpisują w wyszukiwarkę nazwę zabiegu. Do tego profil jest cudzy, a strona Twoja: zostaje pod Twoim adresem także wtedy, gdy zasięgi na profilu spadną.

Czy każdy zabieg musi mieć osobną podstronę?

Osobny adres ma sens dla każdego zabiegu, którego ludzie realnie szukają. W DOLLS Studio wyszło z tego dziewięć podstron zabiegowych plus katalog, więc każda z nich startuje w swoim zapytaniu, a strona nie urosła do rozmiaru, którego nikt nie przeczyta.

Porozmawiajmy o stronie dla Twojej firmy

✓ Rozmowa bez opłat✓ Odpowiedź tego samego dnia✓ Powiem wprost, jeśli to nie dla Ciebie✓ Zero spamu