Używam plików cookie firmy Meta, żeby wiedzieć, które reklamy przynoszą zapytania, i pokazywać reklamy osobom
o podobnych zainteresowaniach. Meta może przekazać dane do USA. Bez Twojej zgody nic się nie uruchamia. Szczegóły w polityce prywatności.
Kilka podstron z wyglądem projektowanym od zera i animacjami
od 14 000 zł
Termin na piśmie
Ceny to kwoty końcowe, bez VAT do doliczenia. Kwota bez „od” jest stała dla zakresu z opisu. Termin dostajesz na piśmie przed startem.
01 /Sześć rodzajów stron, każda z ceną
Jakie strony buduję i ile kosztują
Buduję strony dla małych firm usługowych: sam, od początku do końca, tak żeby wszystko zostało Twoje. Teksty piszę ja, AI pomaga mi w szkicu i sprawdzaniu. W małej stronie układam tekst z tego, co mi powiesz o firmie, a w większych piszę teksty na kilka podstron i pod wyszukiwanie w Google. Pracuję z Gdańska, zdalnie dla firm z całej Polski.
Szkic układu jednej strony
Najprostszy start
01
Mała strona o firmie
1599 zł
Dla jednoosobowych firm i małych zespołów, które chcą po prostu być w internecie: żeby dało się je znaleźć, sprawdzić i napisać do nich.
Jedna strona, bez podstron. Mówi, kim jesteś, co robisz, dla kogo i jak się z Tobą skontaktować. Najkrótsza droga do tego, żeby firma miała swój adres, zamiast samego profilu w mediach społecznościowych.
Co wchodzi w cenę (Mała strona o firmie)
Tekst układam ja z tego, co mi powiesz: co robisz, ile to kosztuje i kilka zdań o sobie. Zdjęcia dajesz swoje albo pomagam je wybrać
Jedna strona: kim jesteś, co robisz, dla kogo, ile to kosztuje i jak się umówić
Formularz kontaktowy, z którego wiadomość trafia prosto na Twoją skrzynkę
Kolory i logo Twojej firmy, żeby to wyglądało na Twoje, a nie na szablon
Ustawienie pod Google, żeby dało się Cię znaleźć po nazwie firmy
Ten sam standard techniczny co w droższych: szybka na telefonie, opis firmy, który Google czyta bez zgadywania
Czego tu nie ma: Bez podstron, bez galerii i bez bloga. Tekst jest jeden, na jedną stronę, ułożony z Twoich informacji. Teksty na kilka podstron i pod wyszukiwanie w Google, galeria albo formularz na terminy to już poziom wyżej.
Ten poziom jest nowy, więc nie mam jeszcze pod nim realizacji do pokazania. Wyższe poziomy możesz obejrzeć niżej.
Dla firm usługowych, które chcą jednego porządnego miejsca w internecie zamiast samego profilu w mediach społecznościowych.
Jedno miejsce, które odpowiada za Ciebie, kiedy Cię nie ma: kto jesteś, co robisz, dla kogo, ile to kosztuje i jak się umówić. Ktoś znajduje Cię w Google wieczorem i nie musi czekać do rana, żeby sprawdzić, czy do Ciebie pasuje. W branży nazywa się to strona wizytówka, ja mówię po prostu strona firmowa.
Co wchodzi w cenę i czego nie ma (Strona firmowa)
Teksty na maksymalnie 5 podstron, pisane też pod wyszukiwanie w Google. Piszę je ja po jednej rozmowie z Tobą. Ty dajesz zdjęcia i logo, nic więcej nie musisz przygotowywać
Oferta, cennik, o firmie, częste pytania i kontakt, ułożone w kolejności, w jakiej ludzie o to pytają
Galeria zdjęć albo nagrań, która pokazuje efekt Twojej pracy, zanim ktoś zapyta
Formularz kontaktowy, z którego wiadomość trafia prosto na Twoją skrzynkę
Formularz zapytania o termin, jeśli umawiasz klientów na godziny albo na daty
Ustawienie pod Google i wizytówkę firmy, żeby dało się Cię znaleźć po nazwie i po usłudze
Czego tu nie ma: W tej cenie do 5 podstron, licząc stronę główną. Każda kolejna podstrona, na przykład osobna usługa, kosztuje 500 zł. Blog albo panel do samodzielnej edycji to większa strona firmowa.
Tak zbudowałem stronę 360tka, mojej drugiej firmy z fotobudką: oferta, galeria nagrań i formularz rezerwacji terminu w jednym miejscu.
Dla firm, które puszczają reklamy albo mają ruch z mediów społecznościowych i chcą, żeby z tego ruchu były zgłoszenia.
Jedna strona, jeden cel: żeby odwiedzający zostawił kontakt albo zadzwonił. Bez menu, bez rozpraszaczy i bez pięciu podstron, w które i tak nikt nie klika. Po polsku: strona pod kampanie.
Teksty piszę ja po jednej rozmowie z Tobą. Ty nie musisz nic pisać ani przygotowywać
Jeden wyraźny cel i jeden przycisk, powtórzony w kilku miejscach strony
Treść ułożona jak dobra rozmowa handlowa: najpierw problem, potem rozwiązanie, dowód i cena
Formularz z powiadomieniem o nowym zgłoszeniu, żeby móc oddzwonić, póki kontakt jest gorący
Pomiar pod reklamy: piksel z banerem zgody i liczenie zgłoszeń, żeby wiedzieć, ile kosztuje jedno zgłoszenie
Strona lekka i szybka, przygotowana pod płatny ruch, w którym każda sekunda ładowania kosztuje
Czego tu nie ma: Bez podstron i bez menu: jedna strona pod jeden cel. Własna oprawa i element, który angażuje, to landing premium. Kilka podstron to strona firmowa.
Tak zbudowałem stronę dla Sol Dominium (fotowoltaika i pompy ciepła), pod ruch z reklam. Tą samą metodą powstała strona zapisu dla kliniki fizjoterapii REHIS.
Dla firm, które sprzedają innym firmom: hurt, stała współpraca, usługi dla biznesu.
Strona, która ma przekonać drugą firmę, a nie klienta z ulicy. Pokazuje warunki współpracy konkretnie i prowadzi do zapytania, zamiast kończyć się adresem mailowym w stopce.
Co wchodzi w cenę i czego nie ma (Strona oferty dla firm)
Teksty piszę ja po jednej rozmowie z Tobą. Ty nie musisz nic pisać ani przygotowywać
Warunki współpracy opisane konkretnie: co dostaje partner, na jakich zasadach i od czego zacząć
Formularz zapytania, z którego zgłoszenia trafiają tam, gdzie naprawdę ich pilnujesz
Materiał do pobrania (cennik albo katalog w PDF, do 12 stron, piszę go i składam ja) w zamian za zostawienie kontaktu
Treść pisana pod osobę, która podejmuje decyzję o zakupie, a nie pod przypadkowego czytelnika
Czego tu nie ma: W tej cenie do 5 podstron, licząc stronę główną, i materiał PDF do 12 stron. Każda kolejna podstrona kosztuje 500 zł, dłuższy katalog wyceniam mailem przed startem.
Tak zbudowałem stronę dla partnerów hurtowych własnej marki Moodary, pod adresem hurt.moodary.pl.
Dla firm, które sprzedają drogą usługę albo markę premium i wiedzą, że klient ocenia je po wyglądzie, zanim przeczyta pierwsze zdanie.
Ten sam landing z jednym celem, ale zrobiony tak, żeby wyglądał na tyle, ile kosztuje Twoja usługa: własna oprawa, dopracowany ruch przy przewijaniu i element, który angażuje, jak krótki test z wynikiem albo ankieta w kilku krokach.
Co wchodzi w cenę i czego nie ma (Landing premium)
Wszystko, co ma landing page: teksty, jeden cel, formularz z powiadomieniem i pomiar pod reklamy
Własna oprawa pod Twoją markę: duża typografia, kolory i układ projektowane od zera
Dopracowane animacje przy przewijaniu, które nie spowalniają strony i wyłączają się u osób, które ich nie chcą
Jeden element, który angażuje: krótki test z wynikiem, kalkulator albo ankieta w kilku krokach
Przegląd wyglądu według 12 mierzalnych wskaźników, zanim pokażę Ci stronę
Czego tu nie ma: Bez podstron: to nadal jedna strona z jednym celem. Jeśli potrzebujesz kilku podstron z takim wyglądem, właściwa jest strona z charakterem. Element, który angażuje, wybieramy na rozmowie i opisuję go w mailu z zakresem.
Tak zbudowałem landing Przyciągacza przygotowany pod reklamy: ciemna oprawa, cena na pierwszym ekranie, zero menu i formularz w zasięgu wzroku.
Dla firm, które konkurują wyglądem i chcą wyglądać drożej niż reszta w swojej branży.
Ta sama solidna podstawa, ale z dopracowanym wyglądem: własna oprawa graficzna, spokojny ruch przy przewijaniu, dopieszczone detale. Nadal szybka i nadal wygodna na telefonie.
Co wchodzi w cenę (Strona z charakterem)
Teksty piszę ja po jednej rozmowie z Tobą. Ty dajesz zdjęcia i logo, nic więcej nie musisz przygotowywać
Wygląd budowany pod Twoją markę, a nie gotowy szablon, który ma pół internetu
Delikatne animacje przy przewijaniu, automatycznie wyłączane u osób, które ich nie chcą
Kolory i krój pisma dobrane pod branżę, z zachowaniem czytelności
Kontrola tempa ładowania, żeby efekt nie zamienił się w wolną stronę
Najlepszy przykład masz przed sobą: tę stronę też zbudowałem ja, dokładnie tą metodą.
Kwota bez słowa „od” jest ceną stałą za zakres z opisu. Przy kwocie „od” cena zależy od liczby podstron i ilości treści, więc dokładną dostajesz mailem przed startem. Nie jestem podatnikiem VAT, więc nic się do tych kwot nie dolicza: płacisz dokładnie tyle, ile widzisz. Większa strona firmowa, z blogiem albo panelem do samodzielnej edycji, kosztuje 7000 zł, do 10 podstron. Każda podstrona ponad limit poziomu kosztuje 500 zł. Nie wiesz, który rodzaj to Twój przypadek? Nie musisz wiedzieć. Opowiedz na rozmowie, co ma się dziać po wejściu na stronę, a ja powiem, która wersja to załatwia i czego nie warto robić na start.
02 /Standard
Co dostajesz przy każdej stronie
Niezależnie od tego, którą wersję wybierzesz, to jest poziom, poniżej którego nie schodzę:
01Wszystko zostaje Twoje
Strona, treści, zdjęcia i konta należą do Ciebie. Po przekazaniu dostajesz pełny dostęp i nie zależysz ode mnie. Chcesz kiedyś przejść do kogoś innego, zabierasz stronę ze sobą.
02Na telefonie tak samo dobrze
Większość ludzi wejdzie na Twoją stronę z telefonu, więc sprawdzam ją na małym ekranie tak samo dokładnie jak na komputerze: czy nic nie ucieka poza ekran i czy w przyciski da się trafić kciukiem.
03Szybka i widoczna w Google
Opisy, adresy podstron i dane firmy ustawiam tak, żeby Google wiedziało, kim jesteś i co robisz. Przed oddaniem sprawdzam stronę narzędziem Google (Lighthouse): szybkość, czytelność i widoczność.
04Formularz, który naprawdę dowozi
Zanim oddam stronę, wysyłam przez formularz testową wiadomość i sprawdzam, czy doszła. Formularz, z którego nic nie przychodzi, to stracony klient, o którym nawet się nie dowiesz.
05Czytelna dla każdego
Kontrast, wielkość liter i opisy zdjęć ustawiam tak, żeby stronę wygodnie czytało się też osobie słabiej widzącej, a całość dało się obsłużyć z klawiatury.
06Jawna cena, ustalenia na piśmie
Ceny masz wyżej, bez wypełniania formularza po wycenę. Kwota bez słowa „od” jest stała dla zakresu z opisu. Przy kwocie „od” dokładną ustalamy na rozmowie. Przed startem dostajesz mailem zakres, cenę i termin, i zaczynam dopiero, gdy to potwierdzisz. Za stronę płacisz raz, tak samo jak za maszynę: 50% przed startem, 50% po przekazaniu. Nie jestem podatnikiem VAT, więc kwota z cennika jest kwotą końcową. Żadnego abonamentu za samo utrzymanie strony.
03 /Współpraca
Jak wygląda współpraca
Twój czas to jedna rozmowa na początku i jedna porcja uwag w środku. Resztę robię sam.
Krok 01
Rozmowa, 15-20 minut
Mówisz, czym się zajmujesz i co klient ma zrobić na Twojej stronie. Ja mówię, który rodzaj strony ma sens. Rozmowa jest bezpłatna.
Krok 02
Ustalenia na piśmie
Mailem dostajesz zakres, cenę i termin. Zaczynam, gdy potwierdzisz i wpłacisz pierwszą ratę, czyli połowę kwoty.
Krok 03
Treść i budowa
Mówisz mi, co robisz, ile to kosztuje i kilka zdań o sobie. Ja układam z tego tekst i buduję stronę w kolorach Twojej firmy. Zdjęcia dajesz swoje albo pomagam je wybrać.
Krok 04
Jedna runda uwag
Pokazuję gotową całość. Zbierasz uwagi w jednym miejscu, a ja je nanoszę. Dopiero potem publikujemy.
Krok 05
Oddanie
Strona rusza pod Twoim adresem. Dostajesz wynik testu szybkości i sprawdzony formularz. Drugą ratę płacisz po oddaniu, a usterki zgłoszone w ciągu 14 dni poprawiam za darmo.
Mała strona jest gotowa w tydzień. Większa trwa dłużej, zależnie od liczby podstron. Dokładny termin dostajesz na piśmie i liczę go od zaliczki i kompletu materiałów.
04 /Inne usługi
Obok stron robię jeszcze dwie rzeczy
Strona pokazuje i przekonuje. Kontakt zostawią na niej ci, którzy są gotowi teraz. Wizytówka pomaga Cię znaleźć, a maszyna zatrzymuje tych, którzy jeszcze nie są gotowi.
Wizytówka Google
490 zł
Dla firm, do których klienci trafiają z Map Google. Miejsca w Mapach nie obiecuję i nie kupuję opinii.
Co wchodzi w zakres (Wizytówka Google)
Kategorie, opis, usługi z cenami, zdjęcia i godziny
Karta z kodem QR do zbierania opinii
Profil zostaje na Twoim koncie
Z 3 miesiącami opieki 1190 zł, sama opieka 290 zł miesięcznie
Przyciągacz to jednoosobowa pracownia, w której ja, Mateusz Urbanowicz z Gdańska, buduję strony internetowe dla małych firm usługowych.
Pracuję sam, zdalnie dla firm z całej Polski. Ceny są jawne i końcowe, bo nie jestem podatnikiem VAT: jedna strona o firmie 1599 zł, landing page 3500 zł, strona firmowa do 5 podstron 3500 zł, strona z charakterem od 14 000 zł. Mała strona jest gotowa w około tydzień, większe trwają dłużej. Płacisz w dwóch ratach, 50% przed startem i 50% po przekazaniu, bez abonamentu za utrzymanie. Wszystko zostaje Twoje. Po przekazaniu masz 14 dni na zgłoszenie usterki technicznej, poprawiam ją za darmo.
Ceny mam jawne, więc nie musisz wypełniać formularza po wycenę. Najprostsza wersja, czyli jedna strona o firmie, kosztuje 1599 zł. Landing page (strona pod kampanie) kosztuje 3500 zł, a landing premium, z własną oprawą i elementem, który angażuje, 6000 zł. Strona firmowa do 5 podstron kosztuje 3500 zł, strona oferty dla innych firm 5500 zł, a większa strona firmowa, z blogiem albo panelem do samodzielnej edycji, do 10 podstron, 7000 zł. Każda podstrona ponad limit to 500 zł. Tylko strona z dopracowanym wyglądem zaczyna się od 14 000 zł, bo jej cena zależy od liczby podstron i treści, więc dokładną dostajesz mailem przed startem. Nie jestem podatnikiem VAT, więc do tych kwot nic się nie dolicza. Płacisz raz, bez abonamentu za samo utrzymanie strony.
Czym różni się landing page od landing premium?
Oba mają ten sam cel i te same podstawy: jedna strona, teksty, formularz z powiadomieniem i pomiar pod reklamy. Różnią się wyglądem i tym, co wciąga człowieka. Landing page za 3500 zł to czysty układ w kolorach Twojej marki. Landing premium za 6000 zł ma własną oprawę, dopracowany ruch przy przewijaniu i jeden element, który wciąga, na przykład krótki test z wynikiem. Premium ma sens, gdy sprzedajesz drogą usługę i klient ocenia Cię po wyglądzie. Pełne porównanie jest na stronie przyciagacz.pl/landing-page.
Widziałem reklamy stron za 890 zł. Czemu u Ciebie 1599 zł?
Zanim porównasz kwoty, sprawdź trzy rzeczy, bo zwykle różnią się bardziej niż sama cena. Pierwsza: czy to cena netto, czy końcowa. „Od 980 zł netto” to około 1205 zł do zapłaty, a u mnie nie ma VAT, więc kwota z cennika jest kwotą końcową. Druga: co dokładnie mieści się w najniższej cenie, ile podstron i kto pisze treść. U mnie teksty piszę ja, AI pomaga mi w szkicu i sprawdzaniu. Przy najprostszym poziomie układam tekst z tego, co mi powiesz o firmie, i wypisuję, czego w tym poziomie nie ma. Trzecia i najważniejsza: jaki wynik dostajesz na koniec. Szybkość co najmniej 90 na 100 w teście Google na telefonie wpisuję do ustaleń i sprawdzam przed oddaniem. Możesz to sprawdzić na pagespeed.web.dev, także na mojej stronie. Jeśli tańsza oferta daje Ci to samo na piśmie, weź ją. Powiem to samo na rozmowie.
Pracujesz tylko z firmami z Trójmiasta?
Nie. Pracuję z Gdańska, ale strony robię zdalnie dla firm z całej Polski i większość ustaleń i tak załatwiamy przez telefon oraz mail. Jeśli masz firmę w Gdańsku, Gdyni albo Sopocie i wolisz porozmawiać twarzą w twarz, możemy spotkać się na żywo. Na cenę ani na termin nie ma to wpływu.
Ile trwa zbudowanie strony?
Zależy od wielkości. Punkt odniesienia: pełną maszynę, razem ze stroną zapisu, poradnikiem i mailami, robię w 7 dni roboczych, więc sama strona z jednym celem nie zajmuje więcej. Większa wizytówka firmy z kilkoma podstronami potrwa dłużej, bo dochodzą treści i zdjęcia. Dokładny termin dostajesz na piśmie przed startem i liczę go od zaliczki oraz kompletu materiałów, nie od pierwszej rozmowy.
Czy da się samemu zmieniać treść na stronie?
Standardowo drobne zmiany, jak nowa cena, godziny albo zdjęcie, zgłaszasz mi i robię je ja. Nie ma za to abonamentu, umawiamy się na konkretną zmianę. Taka strona jest szybsza i trudniej ją zepsuć, bo nie ma w niej nic, co można kliknąć nie tak. Jeśli wiesz, że chcesz zmieniać treść samodzielnie i często, powiedz to na rozmowie: wtedy od razu buduję większą stronę firmową, z prostym panelem do edycji. Jej cenę masz w cenniku wyżej.
Co z domeną i hostingiem? Kto to opłaca?
Domena, czyli adres Twojej strony, to drobny koszt raz w roku u dostawcy. Nie musisz mieć jej wcześniej, pomogę Ci ją wybrać i ustawić. Stronę stawiam na szybkim hostingu (serwerze, na którym mieszka Twoja strona), który przy małych stronach zwykle mieści się w darmowym planie. Konta zakładamy na Ciebie i na Ciebie idą ewentualne faktury, więc nic nie wisi na moim nazwisku i nic nie jest u mnie uwiązane.
Ile kosztuje utrzymanie strony w drugim roku?
Dwie rzeczy się powtarzają. Domena, czyli adres Twojej strony, to drobny koszt raz w roku u dostawcy. Hosting i narzędzie do maili zwykle mieszczą się w darmowym planie, a jeśli z czasem urośniesz i przekroczysz darmowy limit, na przykład przy większej liczbie maili, dostawca liczy sobie za to zwykle kilkadziesiąt złotych miesięcznie. Dokładne kwoty zależą od dostawcy i od tego, jak bardzo urośniesz, więc konkretne liczby dla Twojego przypadku podam na rozmowie, nie z góry.
Czy muszę znać się na technologii?
Nie. Cała część techniczna jest po mojej stronie: strona, formularz, maile, domena. Ty dostajesz gotowe narzędzie i prostą instrukcję obsługi.
Czy robisz sklepy internetowe?
Sklepów nie buduję od zera i mówię to od razu, zamiast brać zlecenie, którego nie zrobię najlepiej. Mogę natomiast zbudować stronę, która prowadzi do Twojego sklepu, albo przejrzeć sklep, który już masz, i pokazać punkt po punkcie, co gubi Ci sprzedaż. Taki przegląd robiłem dla własnej marki Moodary.
Mam już stronę. Da się ją poprawić zamiast robić nową?
Czasem tak, czasem nie. Jeśli strona stoi na sensownej podstawie, a problem siedzi w treści, układzie i szybkości, poprawiam to, co jest. Jeśli jest stara i wolna, nowa wychodzi taniej i szybciej niż jej łatanie. Zaglądam do niej przed wyceną i mówię, co się bardziej opłaca, nawet jeśli oznacza to mniejsze zlecenie dla mnie.
Czy robisz pozycjonowanie strony w Google?
Nie prowadzę osobnej usługi pozycjonowania, płatnej co miesiąc. Za to przy każdej stronie ustawiam dane, które czytają wyszukiwarki i asystenci AI, pilnuję szybkości (sprawdzam ją narzędziem Google przed oddaniem) i dokładam mapę strony, żeby Google trafił do wszystkich podstron. Przy większych stronach każda usługa dostaje własny adres i opis dopasowany do tego, czego ludzie naprawdę szukają, zamiast jednej wspólnej treści na wszystko. Konkretnej pozycji w wynikach wyszukiwania Ci nie obiecuję, bo nikt uczciwy tego nie gwarantuje.
Na czym budujesz strony i czy dostanę panel do edycji?
Strony składam z gotowych plików, bez WordPressa i bez bazy danych w tle. Zyskujesz na tym dwie rzeczy: szybkość, bo strona otwiera się od razu nawet przy słabym zasięgu, i mniej rzeczy, które można zepsuć albo złamać, bo nie ma loginu ani panelu wystawionego na świat. Ceną za to jest brak panelu do samodzielnej edycji: zwykłą zmianę, jak nowa cena czy podmiana zdjęcia, zgłaszasz mi, a wprowadzam ją sam. Panel do samodzielnej edycji ma większa strona firmowa z cennika wyżej, więc powiedz o nim na rozmowie, zanim zaczniemy.
Kiedy moja nowa strona pojawi się w Google?
To dwie różne rzeczy: publikacja i zaindeksowanie. Publikację mam w swoich rękach, więc strona rusza pod Twoim adresem w ustalonym terminie i można ją od razu otworzyć. Zaindeksowanie, czyli pojawienie się w wynikach wyszukiwania, zależy już od samego Google: od tego, jak nowa jest domena, ile masz konkurencji na dane hasło i kiedy roboty Google w ogóle do Ciebie zajrzą. Ja swoją część robię solidnie, czyli dokładam mapę strony i dane, które Google czyta bez zgadywania, ale konkretnego dnia w wynikach nikt Ci uczciwie nie obieca.
Porozmawiajmy o Twojej stronie
Napisz w dwóch zdaniach, co ma się dziać na Twojej stronie, a na bezpłatnej rozmowie (15-20 minut) powiem, która wersja ma u Ciebie sens, ile potrwa i ile kosztuje.